Oświadczenie NFA w sprawie negatywnych skutków reformowania edukacji w Polsce

Oświadczenie NFA

w sprawie negatywnych skutków reformowania edukacji w Polsce

Niezależne Forum Akademickie działające na rzecz podnoszenia jakości nauki i edukacji w Polsce z niepokojem monitoruje katastrofalny stan edukacji – od poziomu podstawowego do wyższego. Kolejne reformy systemu edukacji spowodowały obniżenie, zamiast podwyższenia rezultatów edukacji polskiej młodzieży na wszystkich szczeblach nauczania. Do tej pory nie wypracowano strategii rozwoju nauki i edukacji w Polsce, która by stanowiła kierunek działań dla nauki i edukacji pozytywnych i odpornych na poczynania nieodpowiedzialnych i niekompetentnych polityków pozostających okresowo u władzy. Ogromna ilość szkół, z nazwy wyższych, nastawiona jest na produkcję dyplomów o niklej wartości, a nawet bez wartości. System ‚tytularny’ nauki nastawiony jest na zdobywanie tytułów niewiele mających wspólnego z poziomem intelektualnym i moralnym ich posiadaczy, stąd w nauce sensu stricto liczy się tylko niewielka część etatowej kadry polskich uczelni. Nie było i nie ma nadal otwarcia na kadry wykluczone z polskiego systemu edukacji w czasach PRL i także w III RP, tak na poziomie szkół wyższych, jak i ‚niższych’, co jest ważną przyczyną dramatycznego obniżenia standardów nauki i edukacji. 

Niestety monitoring skutków reform nie jest mile widziany przez decydentów, a protesty przeciwko wprowadzaniu rozwiązań szkodliwych dla edukacji są ignorowane. Szczególnie drastycznym przykładem takiej arogancji władzy jest stosunek minister edukacji (nomen omen) narodowej do protestów wobec ‚reformowania’ edukacji historii w liceach. Po zlekceważeniu, negatywnych dla takiej reformy, opinii wybitnych historyków, minister lekceważy protesty głodowe podejmowane w obronie polskiej szkoły przez zdeterminowanych opozycjonistów. 

NFA wyraża poparcie dla głodujących i zwraca uwagę na szokujące wręcz podobieństwa relacji władza/obywatel do systemu PRL. W reformowaniu systemu edukacji i nauki potrzebny jest dialog, a reformy winny poprawiać, a nie pogarszać i tak kiepski stan rzeczy. 

Reformy, które w konsekwencji prowadzą do utraty tożsamości narodowej i do obniżenia poczucia własnej wartości mogą jedynie przygotować młode pokolenie do pełnienia roli taniej siły roboczej dla bogatych hegemonów. Nie na taką rolę w Europie Polacy zasługują. Z taką wizją nowego społeczeństwa nie można się pogodzić.

Najwyższy już czas, aby duże państwo jakim jest Polska, poprzez należyty system edukacji i nauki zajęło należne miejsce wśród państw europejskich, a nie wegetowało na peryferiach.

Józef Wieczorek – prezes NFA

Maciej Horowski, Uniwersytet w Bialymstoku

Jurand Wojewoda, Uniwersytet Wroclawski

Maciej Krzystek, Australia

Artur Śliwiński, Warszawa (prof.)

Tomasz Barbaszewski, Kraków

Robert Kościelny, Szczecin

Leszek A. Gasieniec, University of Liverpool

Lucjan Strekowski Professor of Chemistry, Georgia State University Atlanta, USA

Stefan Sokołowski, UMCS, Lublin (prof.)

Paweł Mecner, Uniwersytet Szczeciński (prof.)

Zdzislaw M. Szulc,Professor. Department of Biochemistry & Molecular Biology, Medical University of South Carolina, USA.

Jerzy Nakiela, Tomaszów Mazowiecki

Stanisław Dubiski, Toronto (prof.)

Zbigniew Darzynkiewicz, Professor of Pathology, Medicine and Microbiology/Immunology, New York Medical College, USA

Józef Kapusta,Instytut Biotechnologii i Antybiotyków,Warszawa 

Marek Jan Chodakiewicz, Professor of History, The Institute of World Politics, Washington, USA

Jan Koziar, Uniwersytet Wrocławski

Józef Misiek, Kraków

Paweł Zagożdżon, Politechnika Wrocławska, Wrocław

Kwiecień 2012 r.

Jedna odpowiedź

  1. prof. Wiesław Binienda – to ten od Smoleńska? Ale jaja! A wydawałoby się, że akademicy, nawet niezależni, powinni sprzyjać naukowemu podejściu do spraw tego świata. A to pech! no tak, już te lustracyjne kawałki powinny obudzić ostrożność do NFA. NFA to po prostu jeszcze jedna sierota po IV RP. To może dobrze, że nikt nie pali się do pracy tutaj.

    „Profesor Wiesław Binienda jest autorem hipotezy przebiegu katastrofy smoleńskiej, która przeczy oficjalnej propagandzie rosyjskiego i polskiego rządu. …

    Wyniki prac prof. Biniendy są nie tylko krokiem w kierunku prawdy o katastrofie smoleńskiej,…”

    Skoro to tylko hipoteza, to ocena, czy przybliża ona do „prawdy o katastrofie smoleńskiej”, czy nie, wymaga znajomości tej prawdy i NFA najwyraźniej tę prawdę już poznała. To po co jeszcze hipoteza prof. Biniendy? Do luftu z taką nauką! To doprawdy coś jak z prof. Giertychem i ewolucją, a może bardziej, bo już na poziomie zdroworozsądkowego osądu kupy się nie trzyma.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: